Dopada Cię marazm, znużenie dniem codziennym. Praca Cię nudzi. Męczy. Czujesz, że życie przelatuje Ci przez palce. Wstajesz codziennie rano i wpadasz w rutynę jak w Dniu Świra. Herbatę mieszasz siedmioma ruchami kolistymi małej łyżeczki. Twarz myjesz też 7 razy, ze zwilżaniem, omiataniem uszu końcami mokrych palców. Te same nawyki. Te same schematy.

Tydzień jak jeden dzień. Nie przypomnisz sobie, co robiłeś przedwczoraj. Wczoraj nie różni się od dzisiaj. Dzisiaj od jutra. Jutro od pojutrza… i do tego…

Czytaj dalej…